Stoisz w ogrodzie przy brzozie, która zacienia warzywnik, i zastanawiasz się, czy możesz ją po prostu wyciąć. Weź taśmę krawiecką i owiń pień 5 cm nad ziemią, nie na wysokości piersi. Jeśli brzoza, sosna czy klon pospolity mają tam najwyżej 50 cm obwodu, wycinasz bez zezwolenia i bez zgłoszenia. Topola i wierzba mogą mieć do 80 cm.
Jak zmierzyć obwód pnia krok po kroku
- Odgarnij luźne liście od nasady pnia, żeby widzieć, gdzie naprawdę zaczyna się drzewo.
- Odmierz 5 cm od gruntu i zaznacz to miejsce, na przykład kredą.
- Owiń taśmę poziomo dookoła pnia, nie ukośnie. Ma przylegać, ale nie może wcinać się w korę.
- Odczytaj wynik i od razu go zapisz.
- Zrób zdjęcie, na którym widać taśmę i miejsce pomiaru.
Na swojej działce robiłem zdjęcia z bliska, na których da się odczytać taśmę, oraz z dalszej odległości, żeby było jasne, o które drzewo chodzi. Takie zdjęcia pomagają wyjaśnić wątpliwości. Nie zastępują jednak zgłoszenia, jeśli drzewo okaże się za grube.
Najczęstszy błąd to pomiar na wysokości 130 cm
Wiele osób odruchowo owija taśmę na wysokości piersi, bo tak mierzy się drzewa w innych sytuacjach. Wysokość 130 cm rzeczywiście pojawia się w przepisach, ale przy wniosku o zezwolenie i przy ustalaniu opłat. O wycince bez formalności decyduje wyłącznie pomiar 5 cm nad ziemią.
Drugi błąd to mylenie obwodu ze średnicą. Tabela mówi o obwodzie, czyli o długości taśmy dookoła pnia, a nie o grubości zmierzonej na przestrzał. Trzecia pułapka to zaokrąglanie. Próg „nie przekracza 50 cm” obejmuje dokładnie 50 cm, ale przy 51 cm jest już przekroczony. Nie naciągaj wyniku w dół, żeby drzewo zmieściło się w zwolnieniu.
Jeśli drzewo rozwidla się tuż przy ziemi, ma kilka pni albo bardzo nieregularną nasadę, nie mierz najcieńszego odrostu i nie wyciągaj z niego wniosków. Zrób zdjęcia, opisz układ pni i pokaż je w urzędzie.
Który próg dotyczy twojego drzewa?
- Do 50 cm: brzoza, sosna, świerk, klon pospolity i pozostałe gatunki, które nie mają w tabeli osobnego progu.
- Do 80 cm: topole, wierzby, klon jesionolistny i klon srebrzysty.
- Osobny próg: kasztanowiec zwyczajny, robinia akacjowa i platan klonolistny. Zanim przyłożysz taśmę, sprawdź jego wartość w tabeli w urzędzie gminy.
Czytaj nazwy dokładnie. Wyższy próg nie obejmuje każdego klonu, tylko jesionolistny i srebrzysty. Kasztanowiec to nie kasztan jadalny, a ogrodowa „akacja” to zwykle robinia akacjowa. Wiek też niczego nie przesądza: okaz posadzony własnoręcznie dziesięć lat temu trzeba zmierzyć tak samo jak każdy inny.
Przy tujach najpierw ustal, czy masz do czynienia z drzewem, czy z krzewem. Strzyżony żywopłot i pojedynczy duży żywotnik z wyraźnym pniem mogą zostać ocenione inaczej. Gdy pokrój jest niejasny, pokaż roślinę w urzędzie.
Gdy taśma pokaże więcej niż próg
Właściciel działki, który jest osobą fizyczną i usuwa drzewo w celu niezwiązanym z działalnością gospodarczą, składa zgłoszenie u wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Podajesz imię i nazwisko oraz oznaczenie nieruchomości i dołączasz rysunek albo mapę z zaznaczonym drzewem. Najprościej skorzystać z formularza swojego urzędu.
Urząd ma 21 dni od doręczenia zgłoszenia na oględziny, podczas których sam mierzy obwód 5 cm nad ziemią. Po oględzinach ma jeszcze 14 dni na wniesienie sprzeciwu. Nie licz tych terminów od dnia wysłania pisma i nie ufaj hasłu, że po 35 dniach zawsze można ciąć. Przed wycinką sprawdź, czy sprzeciw nie został wniesiony.
Wycinka na potrzeby firmy wymaga zezwolenia, o ile nie zachodzi ustawowe zwolnienie. Przy nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków dodatkowe zgody trzeba ustalić z konserwatorem.
Cienki pień nie zwalnia z ochrony przyrody
Nawet drzewo mieszczące się w progu podlega przepisom o ochronie gatunkowej. Zanim uruchomisz piłę, obejrzyj pień i koronę. Dziupla albo inne siedlisko chronionych zwierząt może zablokować prace skuteczniej niż sam obwód. Wtedy wstrzymaj się z wycinką i zapytaj w urzędzie.