Stoisz przed nagrobkiem z doniczką w ręku i zastanawiasz się, czy kwiaty przetrwają listopadowe przymrozki? Ja w tym roku stawiam kapustę ozdobną. Jej „kwiat” to rozeta liści, która na chłodzie wybarwia się jeszcze mocniej i znosi krótkie przymrozki. Warunek jest jeden: doniczka z odpływem, bo w szczelnej osłonce po deszczu stoi woda.
Jak kapusta ozdobna znosi listopadową pogodę na cmentarzu?
Na 1 listopada pogoda potrafi zmienić się z dnia na dzień. Jednego popołudnia świeci słońce, a następnego ranka płyta nagrobka jest pokryta szronem. Rozwinięte płatki wielu kwiatów sezonowych po takiej nocy tracą urodę i trudno je uratować.
Kapusta ozdobna (Brassica oleracea) reaguje na chłód zupełnie inaczej. Krótki, niewielki przymrozek zwykle nie robi jej większej krzywdy, a chłodne noce wręcz jej służą. Kolory liści nabierają wtedy głębi, więc jesienny chłód działa na jej korzyść, a nie przeciwko niej.
Nie traktuję jej jednak jak rośliny niezniszczalnej. Długi i silny mróz, przemarznięta bryła korzeniowa albo nadmiar wody w doniczce potrafią uszkodzić zarówno liście, jak i korzenie. Przy typowej jesieni, z chłodnymi dniami i pojedynczymi przymrozkami, kapusta trzyma fason przez wiele tygodni.
Kremowy środek na ciemny kamień, purpura na jasny
Wnętrze rozety może mieć kolor kremowobiały, jasnoróżowy, intensywnie purpurowy, fioletowy albo zielony z różowymi przebarwieniami. Wybór odcienia warto uzależnić od kamienia, na którym roślina stanie.
- Ciemny, nowoczesny nagrobek: pojedyncza kapusta z kremowobiałym środkiem w niskiej donicy. Jasna rozeta wyraźnie odcina się od ciemnego tła.
- Jasny kamień: odmiana z purpurowymi liśćmi, która da mocniejszy kontrast niż biel.
Jeśli chcesz zrobić małą kompozycję, kapusta dobrze komponuje się z wrzosami, bluszczem, srebrzystymi liśćmi starca popielnego i zielonymi gałązkami iglaków. Pilnuj tylko, żeby to ona była na pierwszym planie. Gdy otoczysz ją zbyt wieloma kolorowymi kwiatami i ozdobami, przestanie przypominać wielką różę i zgubi się w tłumie.
Dlaczego osłonka bez dziury jej szkodzi?
To najczęstszy błąd przy roślinach na grobie. Szczelna, ozdobna osłonka wygląda elegancko, ale po każdym deszczu zbiera wodę, która nie ma gdzie odpłynąć. Kapusta ozdobna dobrze znosi zimno, za to nie lubi długotrwałego zalania. Korzenie stojące w wodzie mają po prostu złe warunki.
Dlatego stawiam ją w doniczce z drożnym odpływem. Podłoże ma być lekko wilgotne, a nie stale mokre. Przy każdej wizycie na cmentarzu warto rzucić okiem na dolne liście. Jeśli żółkną albo zaczynają gnić, usuwam je od razu. Roślina wygląda wtedy schludniej, a obumierające kawałki nie zalegają przy podłożu.
Wygląda jak róża, a to wcale nie kwiat
Na koniec krótko o tym, skąd bierze się efekt wielkiej róży. Kapusta ozdobna nie kwitnie na nagrobku. To, co bierzemy za płatki, to liście ułożone w gęstą, okrągłą rozetę, często z mocno pofalowanymi albo postrzępionymi brzegami. Zewnętrzne liście zwykle zostają zielone, a kolor zbiera się w środku.
Właśnie to odróżnia ją od chryzantemy. Delikatne płatki kwiatów cierpią przy pierwszym przymrozku, a kolorowe liście kapusty na chłodzie robią się jeszcze ładniejsze. Na zmienny listopad to bardzo praktyczna różnica.