• Owoce i sad
  • Osłoń pień młodej jabłoni przed śniegiem. Zając stanie na zaspie i ogryzie korę wyżej

Osłoń pień młodej jabłoni przed śniegiem. Zając stanie na zaspie i ogryzie korę wyżej

Błażej Zakrzewski

Błażej Zakrzewski

|

29 października 2026

Młoda jabłoń z siatkową osłoną pnia w zaśnieżonym ogrodzie

Zakładasz osłonkę na 60–100 cm i uznajesz sprawę za załatwioną? Po kilku nocach z zaspami zając stanie na śniegu i ogryzie korę tuż nad jej krawędzią. Osłona na młodej jabłoni musi kończyć się powyżej przewidywanego poziomu śniegu i przepuszczać powietrze. Najlepiej sprawdza się perforowana spirala albo siatka z odstępem od pnia.

Dlaczego 60–100 cm to za mało, gdy spadnie śnieg

Wysokość 60–100 cm pojawia się w polskich zaleceniach dla młodych drzewek i jako punkt wyjścia jest w porządku. Kłopot w tym, że mierzymy ją od gruntu, a zając zimą nie stoi na gruncie. Stoi na ubitym śniegu, więc każda kolejna warstwa podnosi go bliżej odsłoniętej kory.

Dlatego przed założeniem osłony patrzę nie na metrówkę, tylko na ogród. Wiatr usypuje zaspy w różnych miejscach: przy płocie, za szopą, na skraju trawnika. Drzewko, które tam rośnie, dostaje wyższe zabezpieczenie niż reszta. Zasada jest jedna: krawędź osłony musi wypadać powyżej poziomu śniegu, jakiego się spodziewasz.

Stawka jest wysoka. Jeśli zając obgryzie korę dookoła całego pnia, przerwie transport substancji między koroną a korzeniami. Przy takim obrączkowaniu część drzewa powyżej rany może zamrzeć. Młoda jabłoń czy grusza ma cienką, gładką korę i zwierzę potrafi ją ogołocić w jedną noc.

Co założyć zamiast folii?

Pierwszy odruch to owinąć pień czymś szczelnym, najlepiej folią. To zły pomysł. Pod folią zbiera się wilgoć i nie ma wentylacji, a stale mokra przestrzeń sprzyja problemom z korą, chorobom i szkodnikom. Ciasno zaciśnięty materiał z czasem deformuje też rosnący pień.

Do wyboru są trzy rozwiązania, które oddychają:

  • Perforowana spirala przeznaczona do drzew, z otworami lub szczelinami wentylacyjnymi.
  • Specjalna osłonka do pni z perforacją, zakładana luźno, bez zaciskania.
  • Cylinder z drobnej siatki ustawiony kilka centymetrów od pnia.

Sam najchętniej sięgam po siatkę. Otacza pień, ale go nie dotyka, więc powietrze krąży swobodnie. Przy drzewku stojącym w miejscu, gdzie robią się zaspy, łatwo też dociąć wyższy cylinder.

Lista na ostatnie dni przed pierwszym śniegiem

  1. Ustal wysokość pod śnieg. Weź pod uwagę zaspy i ustaw krawędź osłony wyżej, niż sięgnie przewidywana warstwa.
  2. Zachowaj odstęp. Siatka ma stać kilka centymetrów od kory, nie przylegać do niej.
  3. Wkop dół osłony. Nasadę pnia pod śniegiem atakują myszy i norniki. Doprowadź siatkę do samego gruntu i lekko zagłęb jej dolną część w ziemi.
  4. Odgarnij ściółkę. Wewnątrz osłony nie może leżeć sterta liści ani gruba warstwa ściółki dotykająca pnia.
  5. Poluzuj wiązanie przy paliku. Zbyt ciasna opaska kaleczy korę niezależnie od zwierząt, więc przy świeżo posadzonym drzewku sprawdź ją przy okazji.

Nie czekaj na pierwsze ślady zębów. Jeśli posadziłeś drzewko tej jesieni albo ma dopiero kilka lat, zabezpiecz je teraz, zanim zwierzęta zaczną intensywnie szukać pokarmu. Przy niedoborze jedzenia zające nie ograniczają się do jabłoni i grusz. Sięgają też po inne młode drzewa i krzewy.

Jak często zaglądać pod osłonę?

Kilka razy w ciągu zimy, a obowiązkowo po każdym obfitym opadzie. Po śnieżycy sprawdzam trzy rzeczy: czy osłona się nie przesunęła, czy nad jej krawędzią nie został łatwo dostępny kawałek pnia i czy w środku nie zebrały się wilgotne resztki.

Jeśli śnieg podszedł wyżej, niż zakładałeś, dołóż siatkę od razu, tego samego dnia. Zając znajdzie odsłoniętą korę szybciej niż ty. Wiosną zajrzyj jeszcze raz i poluzuj albo zdejmij osłonę, która zaczyna uciskać pień. Rosnące drzewko nie może opierać się korą o plastik ani o siatkę.

Źródło:

[1]

https://zielonyogrodek.pl/ogrod/zwierzeta-w-ogrodzie/21002-zajac-potrafi-ogolocic-mlode-drzewko-w-jedna-noc-zaloz-oslony-zanim-spadnie-snieg

Oceń artykuł

Średnia: 0.0 / 5 · 0 ocen

Tagi

zające młode drzewa owocowe osłony na pnie jabłoń

Udostępnij artykuł

Autor Błażej Zakrzewski
Błażej Zakrzewski
Nazywam się Błażej Zakrzewski i od 7 lat zajmuję się tematyką uprawy roślin, nasion oraz techniki rolniczej. Moje zainteresowanie tymi dziedzinami zaczęło się już w dzieciństwie, kiedy to pomagałem dziadkowi w ogrodzie. Z czasem zrozumiałem, jak wiele można osiągnąć dzięki odpowiedniemu doborowi nasion i technikom uprawy, co zainspirowało mnie do zgłębiania tej tematyki na poważnie. W swoich tekstach staram się przekazywać wiedzę w sposób przystępny i zrozumiały, poruszając zarówno podstawowe zagadnienia, jak i bardziej skomplikowane problemy. Regularnie śledzę nowinki w branży, porównuję różne źródła informacji i organizuję je w sposób, który ułatwia ich przyswojenie. Moim celem jest dostarczanie rzetelnych i aktualnych informacji, które pomogą czytelnikom lepiej zrozumieć świat rolnictwa oraz podejmować świadome decyzje w uprawie roślin.
Komentarze (0)
Dodaj komentarz